Zapytaj betę

Pytania, informacje, powiadomienia, sugestie, propozycje.
Zapraszamy też do dzielenia się tutaj swoimi wątpliwościami językowymi.
Dla jasności: to nie jest spamownik czy miejsce na wasze reklamy!

43 komentarze:

  1. Czy betowanie jest trudne? Takie dawki czystego absurdu literówek i błędów interpunkcyjnych bolą Was? Ciężko jest się przez to wszystko przebijać, użerać się z trolami, życiem i własnymi blogami?

    Sorry, że anonimowo, ale tak mnie naszło, a za nim się zaloguję na swoim sprzęcie to potrwa…

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Błędy interpunkcyjne i literówki męczące są mniej niż błędy logiczne. Zwłaszcza u autorów, którym nie chce się ich poprawiać albo uważają, że ich beta nie ma racji. Kiedyś pokornie znosiłam takie autorskie foszki, ale potem poznałam przyjemność pracy z osobami, które doceniają mój wysiłek - i zaczęłam współpracę z tym "gorszym sortem" zrywać.
      Tho betowanie jest na swój sposób uzależniające. Narzekam bez przerwy, ale i tak do tego wracam.

      Usuń
    2. Muszę przyznać, Nerko, że ja się często ze swoją betą (brzmi to trochę, jakbym miała ją na własność)… Może „dziewczyną, która betuje mi teksty” (lepiej). No, po prostu często się z nią nie zgadzam. Musi mi dobrze wytłumaczyć, o co chodzi i szybko brakuje mi sensownych argumentów, więc się poddaję. Przepraszam jeśli to czyta i jeśli ją męczę :'(

      Usuń
    3. Nie chodziło mi o osoby, które nie rozumieją, tylko które ignorują uwagi, chociaż mają wszystko podane jak na talerzu. Nie widzę nic złego w stwierdzeniu, że czegoś się nie rozumie bądź wtrąceniu, że ma się inną wiedzę na dany temat. Ale ignorowanie ciężkiej pracy, gdyż ponieważ bo tak - no, to już trochę nie bardzo.
      Chyba że ktoś się uprze jak wół nawet po tłumaczeniu, wtedy to już podpada pod paragraf dla mnie. :D

      Usuń
  2. Czy betujecie opowiadania nie publikowane na blogu, tylko na innej stronie internetowej?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zależy od bety, ale raczej tak. ;)

      Usuń
  3. Hej, czy podejmujecie się sprawdzania tekstów, które nie mają być udostępniane publicznie (w internecie)? Np: tekstu przygotowanego na konkurs literacki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, tylko warto się dowiedzieć, czy regulamin konkursu tego nie zabrania — zdarza się, że organizatorzy konkursów internetowych proszą o niekorzystanie z pomocy bet.

      Usuń
  4. Czy ktoś z was ma doświadczenie w betowaniu baśni (potocznie: bajek) dla dziecie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trudno powiedzieć, bo nie mamy osobnej kategorii dla baśni, raczej mało kto je pisze, ale betowanie takiego tekstu się niewiele różni od poprawiania tekstu fantastycznego.

      PS Baśnie to ja chętnie przygarnę! :D

      Usuń
  5. Heja, Mam pytanko. Mój chłopak od bardzo dawna próbuje skończyć swój komiks, ale potrzebuje kogoś, kto pomoże mu w ogarnięciu fabuły i dialogów. Czy znalazłaby się tu jakaś dobra duszyczka, która pomoże?
    Więcej informacji jestem w stanie podać na mejlu: strumien_mysli@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do tego typu wpisów służy zakładka 'Nieświadomość'.

      Usuń
  6. Czy w zdaniu „W porównaniu do Alicji, mówisz wspaniale po angielsku” powinien stać przecinek

    OdpowiedzUsuń
  7. Wzięłam się w końcu za poprawianie jednego ze starych rozdziałów opowiadania, ale za nic nie potrafię wymyślić, jak pozastępować tutaj te wszystkie pokrewne. Nie wiem, czy ich obecność jest niepoprawna, ale brzmi głupio. Pomogłybyście?

    Okładka „Magii w prehistorii i starożytności” mogłaby być zachęcająco, gdyby wykonał ją ktoś kompetentny. Niestety nie wykonał. Rysunek ukazywał Kirke, która jak zapewniały legendy była niezwykle piękna. Rysownik jednak jako przypominającą po części z twarzy skrzata, a po części goblina, z nastroszonymi włosami jak u szyszymory, wychudzoną kobietę w dodatku rysowaną naprawdę ciężko ręką.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie wykonał -> Niestety nie zrobił.
      Po "która" przecinek, to samo po "legendy".
      Ostatnie zdanie nie ma większego sensu, bo brakuje tam czasowników. XD

      Usuń
    2. Dziękuję! Taki mały fragmencik, a tyle błędów!

      Usuń
  8. Mam tutaj problem:

    – Też. Tak w ogóle jestem Albus, a to moja kuzynka, Rose.
    – Artemizja – przedstawiła się złotowłosa, ładując po kolei kufry na półkę. Zapewne Albus powinien jej pomóc, ale wtedy nie przyszło mu to do głowy. – A to Carlotta – wskazała ruchem głowy tę o kamiennej twarzy, która zajęła już miejsce obok Rose – i Sacharissa – kiwnęła w stronę siedzącej obok Albusa.


    Gdzie tutaj powinny być kropki i duże litery? Zazwyczaj to ogarniam, ale przy tym zdaniu miałam duży problem.
    Poza tym, czy nie za bardzo zagmatwałam taką ilością i długością dopisków narratora. Jeśli tak, to gdzie powinnam to podzielić? Czy to „kiwnęłam” jest poprawne? I czy są jakieś błędy, których nie zauważyłam?

    Mam tyle pytań, że zastanawiałam się, czy nie wywalić zwyczajnie tego fragmentu i nie napisać łatwiejszego, ale uznałam, że lepiej się czegoś nauczyć niż iść na łatwizę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jedyne, co mi się rzuca w oczy, to brak kropki po "Sacharissa"; "kiwnęła" powinno być wówczas wielką literą, bo się już nie odnosi do wypowiedzi bohatera, a do czynności przezeń wykonanej (stąd też kropka).

      Usuń
  9. Kiedy imiesłów wydzielamy przecinkiem? (Jest godzina 00:20, a ja myślę o przecinkach. Co jest ze mną nie tak?) <--- Czy tutaj powinna być kropka?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rany, zjadło mi komcia. ;_; Odpowiem jutro na resztę pytań, bo już padam!

      Usuń
    2. Okej, postaram się odtworzyć komcia, którego zjadł mi blogger.

      Generalnie sytuacja wygląda tak, że przecinkami oddzielamy wszystkie wtrącenia, czyli te elementy, po których wywaleniu zdanie ma jeszcze sens. Warto patrzeć, co jest podmiotem, co orzeczeniem, a co "dodatkiem" – właśnie te dodatki zazwyczaj potrzebują przecinków. Zazwyczaj, bo nie zawsze. Wiem, że to jest bardzo problematyczne, bo często burzy niektóre zasady wpajane podczas lekcji języka polskiego, np. przed "i" przecinka nie stawiamy – no cóż, nie zawsze. ;)
      A co do imiesłowów, to tu trzeba sobie uświadomić, że imiesłowy dzielą się na dwa, hm, typy: imiesłowy przysłówkowe i przymiotnikowe. Przymiotnikowe to takie typu zrobioy, jąkający się i tak dalej; przed nimi można, ale nie trzeba stawiać przecinka – zależy od kontekstu i co lepiej brzmi, no i oczywiście trzeba sprawdzić, czy imiesłów występuje we wtrąceniu, czy nie. Natomiast imiesłowy przysłówkowe to uprzednie i czynne – i tu przecinek już musi być zawsze.

      Usuń
  10. I jeszcze jedno pytanie, bo czemu nie?
    …co? czy …Co?

    OdpowiedzUsuń
  11. „ – Aha – jako pierwsza zdołała się odezwać Ann”.
    „Jako” wielką czy małą?

    Gam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Yhym, to jedna z takich bardzo problematycznych kwestii i ciężko ją rozstrzygnąć, ale ja bym zrobiła w ten sposób:

      Jako pierwsza zdołała odezwać się Ann:
      - Aha.

      Usuń
  12. Jeżeli zmieszamy zielony i niebieski to wyjdzie nam zielono-niebieski, zielono niebieski czy zielononiebieski?

    Maggy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli zmieszamy niebieski i zielony, to wyjdzie nam turkusowy. ;) Jeśli oba kolory są widoczne, to niebiesko-zielony.

      Usuń
  13. Mniej-więcej, mniejwięcej czy mniej więcej?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. https://sjp.pwn.pl/so/mniej-wiecej;4466150.html

      Usuń
  14. Hej, poczytałem tę stronę i widzę, że robicie fajną pracę. Zastanawia mnie tylko jedna rzecz: dlaczego nie udzielacie się na weryfikatorium.pl? Tam byście mieli szersze audytorium.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hm, raczej nie zależy nam na nie wiadomo jakim rozgłosie. ;) Pracy i tak mamy sporo, bo chętnych nie brakuje, a bet raczej tak, już nie mówiąc o tym, że mamy też swoje życie.

      Usuń
  15. Papież piszemy wielką czy małą literą? Jakie są od tego wyjątki? Większość źródeł mówi, że a małą, a jedynym wyjątkiem są teksty okolicznościowe, ale moja polonistka mówi również, że w:
    „... Watykanu – siedziby Papieża”

    Przez ten błąd mam 4 z dyktanda. Nie będę się już kłócić, bo ona powiedziała, że to wyjątek (nie podając żadnego uzasadnienia) i mam się nie kłócić, bo ona wie lepiej.

    Okej, ocenę przeżyję, ale jak to tak właściwie jest?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznam szczerze, że zgłupiałam przy tym pytaniu. XD

      W otchłani Internetu znalazłam takie coś, opracowane przez Radę Języka Polskiego oraz Komisję Języka Religijnego: http://www.kul.pl/zasady-pisowni-slownictwa-religijnego,art_3460.html
      Wynikałoby z tego, że generalnie piszemy to słowo małą literą, no chyba że mamy do papieża szczególny stosunek lub jest to tekst okolicznościowy. Wydaje się to sensowne – i może o właśnie ten wyjątek chodziło Twojej polonistce? Myślę jednak, że jeżeli z kontekstu nie wynika jakiś szczególny stosunek do podmiotu, to powinna Ci uznać papieża zapisanego małą literą. Sprawdziłam nawet hasło "Watykan" w Wikipedii – papież jako zwierzchnik państwa jest zapisany małą literą.

      Usuń
    2. Dobrze wiedzieć, ale raczej mi nie uzna. Nieważne czy jest dobrze, czy źle. Mimo to dziękuję, przyda się na przyszłość!

      Usuń
  16. Hej!
    Przychodzę do was z pytaniem o odmianę nazwiska "Nott". Przeglądnęłam słowniki i dalej mam pustkę w głowie. Chodzi mi o odmienienie w miejscowniku - o Nocie czy o Notcie? A może jeszcze inaczej?
    Poza tym (pytanie do tych, co znacznie bardziej orientują się w Harrym Potterze) "śmierciożercy" piszemy z małej litery czy z dużej? Niedawno czytałam komentarz pewnej dziewczyny, która mówiła, że z dużej, bo to nazwa własna. Ja z kolei byłam przeświadczona, że z małej. Jak to jest?
    CanisPL

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nocie, no chyba że uznamy to nazwisko za wyjątek... (Vide: https://sjp.pwn.pl/zasady/38-13-2-Zakres-uzycia-spolglosek-podwojonych;629349.html). Kierowałabym się jednak pierwszą zasadą i pozostawiła Nocie.
      Co do drugiego pytania, trudno na nie odpowiedzieć jednoznacznie. ^^' No cóż, Anglicy mają tendencję do zapisywania wielu nazw wielkimi literami, podczas gdy w języku polskim one zazwyczaj są zapisywane małymi. Akurat to słowo jest neologizmem i ciężko znaleźć jakąkolwiek zasadę jednoznacznie regulującą pisownię, ale moim zdaniem powinno się je zapisywać małą. Jest to słowo dosyć pospolite w świecie HP, a dodatkowo to nazwa profesji (jakkolwiek by ona nie była specyficzna). O wielką literę można by się pokusić w sytuacji, gdyby była mowa o śmierciożercach w kontekście organizacji. No i też warto być konsekwentnym – jak się wybiera jedną wersję, to wypadałoby się jej trzymać. Wydaje mi się, że nawet w tłumaczeniu Polkowskiego było to zapisywane małą literą, ale nie mam pod ręką egzemplarza, żeby sprawdzić.

      Usuń
    2. 2. Ja mam egzemplarz i było małą.

      Usuń
    3. Skoro Scott — Scotcie to nie powinno być Nott — Notcie?

      Usuń
    4. Powinno. (Uwaga pod punktem C: https://sjp.pwn.pl/zasady/38-13-2-Zakres-uzycia-spolglosek-podwojonych;629349.html)

      Usuń
  17. Ani Syriusz, ani nawet Rissa mu nie [zawtórować].

    Jakiej formy czasownika użyć w tym zdaniu?

    OdpowiedzUsuń

© Agata dla WioskaSzablonów | Technologia blogger. | Freepik FlatIcon